Spalili człowieka żywcem! Matka i syn aresztowani!
2026-01-07
Makabryczna zbrodnia wstrząsnęła mieszkańcami Żoliborza i Bielan. Policjanci zatrzymali 38-letnią kobietę oraz jej 17-letniego syna w związku z brutalnym zabójstwem mężczyzny, którego zwęglone zwłoki odnaleziono pod koniec maja w Parku Kaskada. Według ustaleń śledczych ofiara została oblana substancją łatwopalną i podpalona, a do zbrodni miało dojść w studzience ciepłowniczej. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie tymczasowym dla obojga podejrzanych. Grozi im kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Zwłoki mężczyzny znajdowały się w zaawansowanym stanie rozkładu, co początkowo utrudniało identyfikację oraz ustalenie przyczyn śmierci. Dopiero opinie biegłych z zakresu medycyny sądowej i pożarnictwa jednoznacznie wykazały, że doszło do zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Mężczyzna zginął w wyniku ciężkich obrażeń powstałych po podpaleniu.
Sprawę priorytetowo potraktowali kryminalni i dochodzeniowcy z Bielan oraz Żoliborza. Wielogodzinna praca operacyjna, analiza zabezpieczonych dowodów, przesłuchania świadków oraz rozpoznanie środowiska doprowadziły do odtworzenia dramatycznego przebiegu wydarzeń.
Z ustaleń policji wynika, że kobieta i jej syn od dłuższego czasu znęcali się nad ofiarą. Mężczyzna był wielokrotnie wyzywany, zastraszany i bity. W wyniku jednego z ataków doznał złamania ręki. Pod koniec marca podejrzani mieli podpalić namiot, w którym mieszkał. Kilka tygodni później – według śledczych – doprowadzili do jego śmierci, oblewając go substancją łatwopalną i podpalając w Parku Kaskada.
Jak ustalono, w trakcie zdarzenia 38-latka groziła również innym osobom, zmuszając je do opuszczenia miejsca i zachowania milczenia.
Zatrzymani zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszeli szereg zarzutów, w tym zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, uporczywego nękania oraz spowodowania obrażeń ciała i rozstroju zdrowia trwającego powyżej siedmiu dni. Kobieta odpowie dodatkowo za kierowanie gróźb karalnych wobec świadków.
Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa-Żoliborz sąd zastosował wobec obojga tymczasowy areszt na trzy miesiące. Śledztwo trwa i nie jest wykluczone, że lista zarzutów może zostać rozszerzona.
To jedna z najbardziej wstrząsających spraw ostatnich lat w tej części Warszawy, która na długo pozostanie w pamięci lokalnej społeczności.
–
Foto: KSP



