Chciał sprawdzić trzeźwość… przyjechał samochodem.
2026-01-21
Nietypowa sytuacja miała miejsce w minioną sobotę przed siedzibą pilskiej jednostki policji. 70-letni mieszkaniec Piły postanowił odpowiedzialnie sprawdzić swój stan trzeźwości. Problem w tym, że na badanie… przyjechał własnym samochodem.
Mężczyzna zaparkował Citroena, wszedł do budynku i poprosił o możliwość skorzystania z ogólnodostępnego alkomatu. Wynik szybko rozwiał wątpliwości – urządzenie wskazało, że kierowca znajduje się pod wpływem alkoholu. Na miejsce wezwano patrol Wydziału Ruchu Drogowego, który potwierdził wcześniejszy wynik. Badanie wykazało ponad promil alkoholu w organizmie 70-latka.

Choć inicjatywa sprawdzenia trzeźwości była słuszna, sposób dotarcia na miejsce już niekoniecznie. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy, a teraz będzie on odpowiadał za jazdę w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz dotkliwa grzywna.
Ta historia pokazuje, że lepiej najpierw sprawdzić trzeźwość – a dopiero potem wsiadać za kierownicę. Najlepiej w ogóle jej nie sprawdzać… prowadząc samochód.
–
Foto/wideo: KPP w Pile.



