Dramat w Złoczewie. 37-latek aresztowany za znęcanie się nad partnerką i zabicie psa.
2026-02-04
Policjanci ze Złoczewa zatrzymali 37-letniego mężczyznę podejrzanego o wielomiesięczne znęcanie się nad swoją partnerką oraz zabicie jej psa ze szczególnym okrucieństwem. Na wniosek Prokuratora Rejonowego w Sieradzu sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztu. Mężczyźnie grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Do dramatycznych wydarzeń doszło 29 stycznia 2026 roku w godzinach porannych. Do dzielnicowego Komisariatu Policji w Złoczewie zadzwoniła roztrzęsiona 35-letnia kobieta, informując, że była przetrzymywana w mieszkaniu przez swojego partnera. Jak przekazała, podstępem udało jej się opuścić lokal i ukryć w bezpiecznym miejscu. Kobieta poprosiła o natychmiastową pomoc, wskazując swoją lokalizację.
Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci niezwłocznie podjęli interwencję. Funkcjonariusze pojechali pod wskazany adres, gdzie zastali zaskoczonego 37-latka, którego zatrzymali. Jednocześnie dotarli do kobiety i przewieźli ją do komisariatu. Tam złożyła zawiadomienie o przestępstwach, których – jak zeznała – od kilku miesięcy dopuszczał się wobec niej jej partner.
Z relacji pokrzywdzonej wynikało, że mężczyzna stosował wobec niej przemoc fizyczną i psychiczną, groził pozbawieniem życia oraz dopuścił się przestępstw na tle seksualnym. Na szczęście kobieta nie odniosła poważnych obrażeń.
W trakcie dalszych czynności śledczy ustalili, że 37-latek znęcał się również ze szczególnym okrucieństwem nad psem należącym do jego partnerki — maltańczykiem. Mężczyzna wielokrotnie rzucał zwierzęciem o ścianę, a następnie wyrzucił je przez okno, doprowadzając do jego śmierci. Martwe zwierzę zostało wyrzucone za ogrodzenie pobliskiej posesji.
Do sprawy włączyli się funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu, a czynności były prowadzone pod nadzorem Prokuratora Rejonowego w Sieradzu. Policjanci odnaleźli miejsce, gdzie znajdowało się ciało psa. Oględziny przeprowadzono z udziałem technika kryminalistyki oraz pracowników Inspekcji Weterynaryjnej. Truchło zwierzęcia zabezpieczono do dalszych badań.
37-letni mężczyzna usłyszał prokuratorskie zarzuty znęcania się nad partnerką, uszkodzenia ciała, przestępstw na tle seksualnym oraz znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad zwierzęciem. Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztu na okres dwóch miesięcy.
Jak informują śledczy, mężczyzna wcześniej nie wchodził w konflikt z prawem. Za popełnione czyny grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Sprawa ma charakter rozwojowy.
–
Foto: KMP Łódź.




